"Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł,
ale wyciągają ręce i proponują swoją pomoc"

W naszym przypadku takimi aniołami zostali dwaj tatusiowie
tatuś Kingi J. i tatuś Michała K.
z klasy IVc.
Pełni werwy i zapału, wkładając duuuużo wysiłku i własnego czasu
doprowadzili naszą obdrapaną salę do pięknego wyglądu.
D Z I Ę K U J E M Y !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz